<title_newspaper="ycie Warszawy"> 
<title_article="Apel do modziey polskiej przed wielkim zlotem w dniach 20  22 lipca r.b.>
<author_1=> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="4">
<date=1952-04-05>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Do wszystkich chopcw i dziewczt
Jestemy pokoleniem, ktre razem z Polsk Ludow wzrasta i dojrzewa. Nasza modo jest pikna, burzliwa i pena nadziei, jak modo wolnej Ojczyzny naszej.
Pen garci czerpie modzie z ogromnych zdobyczy, ktre tegoroczna wiosna niesie nam jako nienaruszalne prawa zapisane w Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej: Prawo do pracy, prawo do nauki, prawo do wypoczynku, prawo do zdrowia, prawo do skarbw kultury.
Nigdy nie zapomnimy, e wszystkie te zdobycze zostay osignite w twardej walce, za cen niemaych ofiar. Tylko dziki temu idziemy w przyszo, ktra urzeczywistni najmielsze i najpikniejsze nasze marzenia o sprawiedliwoci, o poszanowaniu czowieka przez czowieka, o rozkwicie zdolnoci i talentw.
Nam przypado w udziale dalej torowa t drog, t jedynie suszn i sprawiedliw drog. Na nas, na modzie, na udzia nasz w tej walce liczy nard, liczy Partia i Rzd Ludowy, ktry otacza nas trosk i opiek.
Dumni jestemy z naszych przodownikw i racjonalizatorw. Ale s te wrd nas tacy, ktrzy korzystajc chtnie ze zdobyczy, wywalczonych przez lud, nie zdaj sobie sprawy ze swoich obowizkw lub samolubnie zasklepiaj si we wasnej skorupie.
Kt z nas ma prawo zamyka si we wasnej skorupie, kiedy dwa wiaty, dwie siy, dwa obozy zmagaj si ze sob: wiat pokoju, postpu i wolnoci narodw i wiat atomowcw, siewcw dumy i cholery, mordercw dzieci i podpalaczy wojennych, amerykaskich imperialistw i ich hitlerowskich pachokw.
Nip s i nie bd wodzirejami modziey mazgaje i maminsynki, pyskacze i chuligani! Chcemy wypleni
wszystko, co jest zmurszae i ze! Nie chcemy godzi si z niczym, co cignie nas wstecz!
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>



